Groźny pył z bliska
17 kwietnia 2010 15:10:45

Jak już wcześniej pisałem pył wulkaniczny może być groźny dla lotnictwa. Tym razem zamieszczam zdjęcia mikroskopowe cząsteczek pyłu, które dosyć sugestywnie obrazują jego właściwości ścierne.
Dodatkowo:
Dla porównania zdjęcia cząstek pyłu saharyjskiego, który także potrafi być transportowany na dalekie odległości:
Na koniec zdjęcie cząstek pyłu powstałego w procesie spalania:
aard
5 komentarzy Trackback RSS komentarzyWykop ten wpis
atmosfera
pył
chmura pyłu
erupcja wulkaniczna
lotnictwo
pm
pm10
pył
wulkan













5 komentarzy
Dzięki za notkę!
Trochę wprowadza w błąd zdanie o właściowściach ściernych. Zagrożeniem nie jest ścieranie elementów przez pył, tylko jego roztapianie się w turbinach - w których panuje temperatura rzędu 1400 stopni. Stapia się i blokuje turbinę - nic się tam nie ściera.
Bardzo ładne zdjęcia, pozdrawiam.
Jeśli chodzi o topienie się pyłu w turbinach, jest to jak najbardziej istotny problem. Zresztą pisałem o tym w poprzedniej notce. Natomiast w przypadku właściwości ściernych, to możemy oczywiście uznać, że ludzie pracujący w Volcanic Ash Advisory Center, czy też innych instytucjach naukowych to banda szarlatanów i kompletnie nie wiedzą co bredzą. ;) Wydaje mi się, że nie powinniśmy tak od razu odrzucać zdania naukowców.
Tak bonusowo:
Dane na temat jednego z bardziej znanych przypadków
"The windshields were damaged, as were internal aircraft systems, avionics and electronics." - w tym wypadku trudno mówić o topieniu się pyłu (oczywiście poza awarią silników).
Volcanic Hazards Impacts on Aviation
no i jeszcze źródło z poprzedniej notki:
Toulouse VAAC
Mimo wszystko dzięki, też mi się podobają ;)
@Aard
Wydaje mi się, że mnie nie zrozumiałeś :) Mówię o tym, że jego właściwości ścierne nie są tak wielkim zagrożeniem dla lotnictwa jak to że się topi. Nie mówię iż właściwości ściernych nie ma - bo tak jak powiedziałeś - doskonale obrazują to zdjęcia.
@misc
No to w zasadzie teraz uściśliłeś swoją wypowiedź, wcześniej twierdziłeś jedynie, że ścieranie elementów nie jest zagrożeniem.
Natomiast ze zdaniem, że nie jest to tak istotny problem jak najbardziej się zgodzę.
Jeśli chodzi o kwestię silników - jak już wspominałem, poruszałem ją w poprzedniej notce, więc nie widziałem potrzeby powielania tekstu przy okazji tych zdjęć.
Dodaj komentarz